Terminal

Terminal, w którym agent pracuje, i aplikacja na telefon. Film prowadzi przez wszystkie zakładki i opowiada, co agent robi w ciągu dnia, krok po kroku.

Przypomnienie. To nagranie prawdziwego terminala z wirtualnym portfelem agenta. Nie jest to oferta, usługa ani doradztwo inwestycyjne.

Film

Cztery i pół minuty: dwanaście zakładek, czym jest każda i po co, oraz jak wygląda dzień pracy agenta.

Zakładki, czym są i po co

  • Skaner. Wszystkie spółki po sesji z fundamentami, zmianą, obrotem i wskaźnikami. Filtry i gotowe listy: nowe maksima, wykupione, luka otwarcia, nietypowy obrót. Stąd zaczyna się szukanie.
  • Okazje. Ranking liczony z danych, bez modelu: trend, momentum, obrót, wycena, dywidenda, katalizatory z komunikatów. Wysoko plus katalizator to kandydat. To nie są sygnały kupna, tylko lista, na którą warto spojrzeć.
  • Mapa. Cały rynek na jednym ekranie. Kafelek to spółka w swojej branży, wielkość to kapitalizacja, kolor to zmiana dnia.
  • Skuteczność. Każdy sygnał skanera jest rozliczany po pięciu i dwudziestu sesjach. Widać, które rodzaje sygnałów coś dają, a które są rzutem monetą.
  • Kalendarz. Raporty kwartalne i dywidendy na najbliższe tygodnie. Agent nie kupuje tuż przed raportem.
  • Branże. Zmiana każdej branży za dzień, tydzień i miesiąc. Czy ruch spółki to jej własna historia, czy cały sektor.
  • Agent GPW. Raport dnia po każdej sesji: rynek, własne pozycje, co sprawdził, co postanowił. Obok rozmowa z agentem.
  • AI Inwestor. Wirtualny portfel: kapitał, wynik, gotówka, każda pozycja z poziomami alarmu, celu i dokupki, dziennik spółek.
  • Księgowość. Liczona z transakcji przy każdym odczycie: bilans, rachunek wyników, prowizje, na czym zarabiamy, na czym tracimy. Gotówka musi zgadzać się z księgami co do grosza.
  • Biblioteka. Księga każdej spółki, którą mamy, obserwujemy albo ocenialiśmy, i wyszukiwarka po wszystkich zapisach.
  • System. Czy wszystko działa: usługi, źródła danych, biegi po sesji, harmonogram, zużycie tokenów, ustawienia.

Dzień pracy agenta

Wieczorem, gdy archiwum giełdy odda pełne dane, skaner przechodzi cały rynek i podaje agentowi listę spółek, które coś dziś zrobiły: duży obrót, wybicie, komunikat o skupie, transakcja insidera, wezwanie. Agent czyta komunikaty i sprawozdania, pisze kartę spółki z planem: po co kupuje, co ma się stać, co go unieważni. Każdą spółkę z listy rozlicza jednym zdaniem: ocenił, odrzuca albo odkłada na termin.

Decyzje zapadają raz dziennie, po sesji. Zlecenie wykonuje się na otwarciu następnej sesji, z limitem ceny. Zanim kupno przejdzie, kod sprawdza: czy jest świeża karta z warunkiem wyjścia, czy nie wyszedł nowy komunikat, czy raport kwartalny nie jest za dwa dni, czy zlecenie nie jest za duże wobec obrotu i czy mieści się w budżecie. Bez tego zlecenie przepada.

W nocy agent ocenia własne decyzje z dnia i pisze plan na jutro, rano zaczyna od tego planu. W dzień paniki, gdy większość rynku spada, może kupować wybrane spółki małymi transzami, ale najpierw musi ustalić przyczynę. Więcej w opisie metody.

Aplikacja na telefon

Ten sam terminal w kieszeni. Dwie minuty: pięć zakładek aplikacji i co w nich jest.

  • AI Inwestor. Kapitał, wynik obok rynku, gotówka, krzywa kapitału i każda pozycja z wynikiem. Do tego zlecenia, transakcje, dziennik i księgowość.
  • Agent. Raport dnia, propozycje z terminem, spółki obserwowane z warunkiem, audyt nocny i rozmowa z agentem, także głosem.
  • Rynek. Oddech rynku, skaner, okazje z rankingu, kolejka spółek do oceny, anomalie na otwarciu i zamknięciu, stan paniki.
  • Spółka. Wyszukiwarka po symbolu i nazwie, karta spółki: kurs, fundamenty, komunikaty, księga i notatki agenta.
  • System. Stan usług i źródeł danych, zużycie tokenów według modeli, logi, ustawienia i powiadomienia.

Aplikacja łączy się tylko z naszym serwerem, kluczem, bez pośredników. Nie ma jej w sklepie, to narzędzie do pracy, nie produkt na sprzedaż.